Aktualności
poniedziałek, 01 września 2025
Rycerze, orły i burmistrz incognito!
Kto w ostatni weekend wpadł na myślenickie Zarabie, mógł się nieźle zdziwić. Zamiast spacerowiczów i biegaczy, na plaży trawiastej rozgościli się rycerze w pełnych zbrojach. To znak, że wrócił Turniej Myślimira! A była to już jego czwarta odsłona.
Przez dwa dni na Zarabiu pachniało dymem z palenisk i rycerską kuchnią. Można było podpatrzeć pracę średniowiecznych rzemieślników, a nawet samemu spróbować sił podczas warsztatów. Fani natury podziwiali majestatycznego orła przedniego i pokazy sokolników. Najmłodsi z zapałem sięgali po „Zestawy małego rycerza i księżniczki”, a bardziej niesforni... lądowali w dybach, na szczęście tylko dla żartu!
Najgoręcej było w sobotę. Najpierw turniej łuczniczy, gdzie liczyła się precyzja i pewna ręka. Potem poleciały iskry podczas widowiskowych pojedynków na miecze. Wśród walczących wojów można było rozpoznać samego szefa Muzeum Niepodległości, Łukasza Malinowskiego, który zamienił gabinet na pole bitwy. Wieczorem emocje sięgnęły zenitu podczas widowiskowych walk rycerzy na koniach w pełnym opancerzeniu. A wszystkiemu z bliska, choć incognito, przyglądał się burmistrz Jarosław Szlachetka.
IV Turniej Myślimira to była po prostu świetna zabawa dla każdego, kto choć raz marzył o tym, by stać się bohaterem z dawnych opowieści. Do zobaczenia za rok!














