Aktualności
środa, 16 lipca 2025
Wtorek z duszą tradycji
Po efektownym otwarciu w poniedziałek, drugi dzień 11. Międzynarodowych Małopolskich Spotkań z Folklorem udowodnił, że festiwal w nowej formule ma ogromny potencjał. Mieszkańcy Myślenic i okolic nie zawiedli, chętnie uczestnicząc w różnorodnych wydarzeniach, które połączyły sztukę, tradycję i radość wspólnego przeżywania kultury.
Dzień rozpoczął się w miejscowym Muzeum Niepodległości od zajęć „Folk Kids”. Dzieci i młodzież odkrywały tajniki malowania na szkle, inspirując się ludową estetyką. Warsztaty zapełniły się uczestnikami, co najlepiej świadczy o ich popularności. Twórcza atmosfera i zaangażowanie prowadzącej sprawiły, że młodzi artyści wychodzili z zajęć nie tylko z własnoręcznie wykonanymi pracami, ale i z uśmiechami na twarzach.
Po południu centrum wydarzeń przeniosło się do Myślenickiego Ośrodka Kultury i Sportu. Najpierw swoje zdolności podczas kolejnej odsłony „Folk Kids” rozwijali młodsi uczestnicy, a tuż po nich do działania przystąpili nieco starsi w ramach „Folk-shops”. Zarówno dzieci, jak i dorośli mieli okazję zagłębić się w świat tradycyjnego rękodzieła, ucząc się tworzyć ludowe ozdoby i dekoracje.
Największe emocje przyniósł jednak wieczór. Punktualnie o 18:00 publiczność zgromadzona w sali MOKiS-u była świadkiem wyjątkowego widowiska muzyczno-tanecznego „Dobry wieczór, Myślenice!”, przygotowanego w formule „Europa kontra reszta świata”. Na scenie wystąpiły zespoły z Kolumbii i Chorwacji, prezentując żywiołowe układy i barwne kostiumy. To była prawdziwa żywa opowieść o różnorodności kultur i wspólnym języku tańca.
Folkowa podróż trwała dalej! O 20:00 Park Jordana rozbrzmiał dźwiękami muzyki na żywo z Senegalu i Włoch. Potańcówka „Folk & Roll” porwała uczestników do wspólnej zabawy. Naturalna, kameralna sceneria oraz atmosfera letniego wieczoru stworzyły idealne warunki do integracji i spontanicznego świętowania.
Na zakończenie dnia odbył się seans filmu „Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego, snującego wzruszającą historię o miłości na tle powojennej Europy. Opowieść zainspirowana została polskim folklorem, co idealnie wpisało się w klimat wydarzenia.
Drugi dzień festiwalu za nami, a emocje wciąż nie opadły. Nowa, bardziej otwarta i angażująca formuła spotkała się z bardzo dobrym odbiorem. Zarówno dzieci, jak i dorośli chętnie uczestniczą w przygotowanych wydarzeniach. Przed nami kolejne dni pełne muzyki, tańca, warsztatów i spotkań z kulturą. Festiwal w Myślenicach dopiero się rozkręca!














